Dziecko pojechało z matką do szpitala. Miało ewidentnie ślad odbitej ręki na policzku. Mówiło, że boi się wrócić do domu. Lekarz badający je stwierdził, że nie jest biegłym, więc nie jest w stanie stwierdzić, czy te obrażenia są efektem przemocy, czy powstały w jakikolwiek inny sposób.
Zobacz na termedia.pl.










