Ratowanie jest super!

VII edycja konkursu „Pięć złotych minut” już za nami. Jest to impreza, która na stałe wpisała się w kalendarz roku szkolnego w mojej szkole. Czekają na nią zarówno przygotowujący się do roli opiekuna lub sędziego nauczyciele, ale przede wszystkim uczniowie. Dostanie się do drużyny reprezentującej S.P.277 w konkursie jest dla nich wielkim wyróżnieniem.

W tym roku, jak zawsze, na nasze zajęcia ratownicze przyszło wielu uczniów, aby popatrzeć, pomóc kolegom, pełniąc funkcję pozoranta, dotknąć po raz pierwszy fantoma lub AED. Wiadomo, że nie wszyscy z nich będą mieli możliwość sprawdzenia swoich umiejętności i wiedzy w konkursie, ale wynoszą z tych zajęć coś równie cennego: chęć niesienia pomocy, umiejętność współdziałania, odpowiedzialność oraz odwagę podejmowania decyzji i działania w sytuacjach stresujących. Nasi uczniowie wiedzą, jak ważne jest posiadanie umiejętności z zakresu pierwszej pomocy przedmedycznej, dlatego chętnie poświęcają swój czas pozalekcyjny, czasem i przerwy, aby cały czas utrwalać to, co potrafią i uczyć się czegoś nowego. Dopada ich ratowniczy bakcyl, jak twierdzą nasi uczniowie – pierwsza pomoc ich kręci 😉! Jednocześnie mają świadomość odpowiedzialności jaka spoczywa na osobach ratujących zdrowie i życie innych. Wydaje mi się, że potrafią lepiej jej sprostać niż osoby dorosłe. W przygotowaniach wspierają ich zarówno rodzice, jak i nauczyciele, którzy chętnie powierzają im apteczki na wycieczkach szkolnych oraz zachęcają do dzielenia się swoją wiedzą z resztą klasy.

Zarówno w SP277, jak i całej dzielnicy Targówek chętnie podejmowane są działania o charakterze prozdrowotnym i promujące ideę niesienia pierwszej pomocy. Co roku, w październiku organizowane jest w naszej dzielnicy bicie rekordu w jednoczesnym wykonywaniu RKO. Od sześciu lat odbywa się także gra „Na ratunek” skierowana do uczniów szkół średnich i gimnazjalnych. Podczas tych imprez spotykam wielu znajomych ze szkół startujących w Praskim konkursie „Pięć złotych minut”. Co jest dla mnie szczególnie cenne, spotykam wtedy także absolwentów S.P.277, którzy w szkole średniej nadal rozwijają swoje ratownicze pasje.

Konkurs „Pięć złotych minut” jest więc dla mnie osobiście bardzo ważny. Jest rodzajem ewaluacji pracy edukacyjnej i wychowawczej wszystkich zaangażowanych w niego osób. Startując w konkursie już po raz szósty, obserwuję, jak bardzo poszerzył on zakres swoich działań; dołączają się do niego szkoły podwarszawskie, a nawet spoza naszego województwa. Może warto pomyśleć o podniesieniu rangi konkursu do wymiaru mazowieckiego?

Ciekawą ideą byłaby również możliwość goszczenia konkursu w różnych, zaangażowanych w jego zasięg dzielnicach.

Serdecznie zapraszamy na Targówek.

Iwona Romańczyk

Zdjęcia z VII Konkursu Praskiego

Comments are closed.