Nasze pięć złotych minut, czyli jak to się wszystko zaczęło…

Od wielu lat uczniowie naszej szkoły uczestniczyli w koncertach charytatywnych organizowanych na początku przez Fundację „Dar serca”, a potem Fundację „Prometeusz”.

Od chwili, kiedy koncerty zaczęła organizować Fundacja Prometeusz, to oprócz wspaniałej zabawy uczniowie zyskali wiedzę dotyczącą udzielania pierwszej pomocy. Widząc to, dzieci postanowiły wziąć udział w jednym z pokazów prezentowanych na scenie podczas koncertu. Konkurs im się spodobał, a pani Grażyna – nauczycielka z naszej szkoły - rozpoczęła rozmowy z Prezesem Fundacji na temat przeprowadzenia profesjonalnego szkolenia w naszej szkole w Miedznie.

W końcu udało się i ekipa Fundacji poprowadziła kurs BLS u nas w szkole. Druhna Beata zaproponowała, aby w jednej z grup przeszkolić też harcerzy z 23 DH ”Wataha” im. Wandy Rutkiewicz. Grupa składała się z druhny i 5 harcerzy z klasy piątej. Dzieciaki szkoleniem były zachwycone i łapały wszystko w mig, nie bojąc się podejmowania czasem trudnych decyzji. Na koniec kursu radziły sobie bardzo dobrze z udzielaniem pierwszej pomocy i potrafiły wykorzystać profesjonalnie AED. Organizatorzy kursu przygotowali dla nich specjalne scenki, które prowokowały dzieci do działania i radzenia sobie w różnych trudnych sytuacjach. Zaowocowało to także umiejętnością współpracy w zespole. Potem był kurs urazowy i… udział drużyny w konkursie w czasie koncertu „5 złotych minut ratujących życie”. Poczuliśmy wtedy, że jesteśmy dobrze przygotowani i umiemy ze sobą współpracować. Postanowiliśmy przekazać swoją wiedzę innym.

Na wiosnę miedzeńskie drużyny harcerskie corocznie są organizatorami zlotu harcerskiego dla Hufca. W czasie tradycyjnej już gry terenowej na jednym z punktów zorganizowaliśmy pokaz udzielania pierwszej pomocy oraz szkolenie harcerzy. Młodzi ludzie z uwagą śledzili działania bardziej doświadczonych kolegów i z zapałem przystąpili do wykonywania ćwiczeń. Szkoda tylko, że mieliśmy jeden fantom i tak mało czasu dla każdego patrolu, bo wszyscy harcerze wykonywali nasze polecenia skrupulatnie i bardzo chętnie ćwiczyli. Udało nam się wtedy przeszkolić około 120 osób.

Wtedy też od Fundacji otrzymaliśmy zaproszenie do udziału w kolejnym Konkursie Praskim. Postanowiliśmy spróbować swoich sił, więc rozpoczęliśmy przygotowania polegające na powtarzaniu tego, czego nauczyliśmy się na kursach. W maju wyruszyliśmy do Warszawy, aby tam rywalizować z dziećmi ze szkół warszawskich. Poszło nam dość dobrze, bo zajęliśmy zaszczytne 10 miejsce. Jednak najbardziej zaskoczył nas pan prezes fundacji, proponując udział w pokazie przygotowanym przez profesjonalistów. Musieliśmy wtedy udzielić pomocy chłopcom, którzy zderzyli się (w teorii oczywiście), jeżdżąc na deskorolkach, do momentu przyjazdu lekarzy. Jednak pokaz jest pokazem, a my zostaliśmy „wmanewrowani” w różne zaskakujące sytuacje, z którymi musieliśmy sobie poradzić już sami. Było to bardzo dobre doświadczenie, bo w ciągu tych kilku chwil poczuliśmy się tak, jak w prawdziwej sytuacji powypadkowej, kiedy nie ma czasu na zastanawianie się kto, co i po co. Trzeba reagować natychmiast i wiedzieć, co zrobić, aby komuś pomóc, a nawet ratować czyjeś życie.

Po powrocie do szkoły stwierdziliśmy, że jesteśmy gotowi na przeprowadzenie szkolenia dla koleżanek i kolegów. W ciągu trzech dni uczyliśmy udzielania pierwszej pomocy uczniów z klas I–VI. W sumie przekazaliśmy swoją wiedzę i doświadczenie kolejnym 150 osobom. Stwierdziliśmy też, że im dzieci były młodsze, tym nas uważniej słuchały i dokładniej wykonywały ćwiczenia. Było to dla nas kolejne doświadczenie, które pozwoliło nam podjąć następne wyzwanie - postanowiliśmy przekazać swoją wiedzę dorosłym. W lipcu w Miedznie organizowany jest festyn „Uczta pierogowa”, na który przyjeżdżają ludzie z całej okolicy, aby móc spróbować różnych rodzajów pierogów przygotowanych przez tutejsze gospodynie. My wykorzystaliśmy ten dzień na kolejny pokaz BLS z wykorzystaniem ćwiczeniowego AED. Tym samym udowodniliśmy, że mały człowiek też może wiele zrobić. My uczyliśmy się od profesjonalistów, i chociaż mamy tylko po kilkanaście lat, to swoją wiedzą dzieliliśmy się z innymi, wiedzą, która może komuś uratować życie.

Jesteśmy dumni z naszych działań, bo wiemy, że nasze „szkolenia” zataczają coraz szersze kręgi, dotarliśmy do dużego grona odbiorców i na tym nie poprzestaniemy. Mamy wielkie wsparcie od naszych nauczycieli, a przede wszystkim zyskaliśmy opiekunów – instruktorów Fundacji Prometeusz. I pomyśleć, że wszystko zaczęło się dawno temu od „zwyczajnego” koncertu…

Czuwaj

harcerze z 23 DH „Wataha” im. Wandy Rutkiewicz w MIedznie

Nasz udział w konkursie w czasie koncertu „Pięć złotych minut ratujących życie”

Kurs BLS - tu wykorzystanie AED…

…oraz kurs urazowy

Zlot harcerzy i szkolenie z zakresu pierwszej pomocy

Jeden z punktów gry terenowej… i tu potrzebna była wiedza harcerzy – musieli pomóc koleżance (gra „Wielkanoc z Alkiem, Rudym i Zośką”)

Warszawa – Konkurs Praski…

…a po konkursie szkolenie w szkole,…

…a potem na festynie

Obejrzyj fotorelacje:

Comments are closed.