Indyjska odmiana koronawirusa

Odmiana koronawirusa zidentyfikowana w Indiach jest badana przez naukowców z całego świata. Wirusy nieustannie mutują, tworząc różne wersje lub warianty siebie. Większość z tych mutacji jest nieistotnych - a niektóre mogą nawet sprawić, że wirus będzie mniej niebezpieczny, inne natomiast mogą sprawić, że będzie on bardziej zaraźliwy i trudniejszy do opanowania. Ten wariant - oficjalnie znany jako B.1.617 - został po raz pierwszy wykryty w Indiach w październiku.

Wstępne dowody sugerują, że szczep B.1.617 jest bardziej przenośny i mniej podatny na szczepionki niż inne szczepy, ale naukowcy wciąż próbują określić, w jakim stopniu.

Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) określiła go jako „wariant budzący obawy”, sugerując, że może być bardziej zaraźliwy niż inne wersje wirusa, powodować cięższe choroby lub być bardziej odporny na szczepionki.

Warianty, które budzą obawy, to te uważane za bardziej niebezpieczne niż pierwotna postać wirusa, którą po raz pierwszy zaobserwowano w Chinach pod koniec 2019 r. Zagrożenie to wynika z większej zdolności przenoszenia, śmiertelności i odporności na szczepionki. Odmiana indyjska dołączy teraz do mutacji brazylijskiej, brytyjskiej i południowoafrykańskiej, również sklasyfikowanych jako „budzące niepokój” przez światowe władze ds. zdrowia.

Oświadczenie ogłoszone przez wiodącą naukowiec WHO na temat COVID-19 Marię van Kerkhove: „Istnieją pewne dostępne informacje sugerujące zwiększoną zdolność przenoszenia B.1.617”. Powiedziała również, że ten nowy wariant nie jest jedynym krążącym w Indiach, zauważając, że jest tam również obecny brytyjski wariant B.1.1.7, który wykazał zwiększoną zdolność przenoszenia.

Szef niemieckiego laboratorium BioNTech powiedział, że jest „przekonany”, iż ich szczepionka przeciwko COVID opracowana we współpracy z firmą Pfizer jest skuteczna przeciwko wariantowi indyjskiemu.

B.1.617 został zarejestrowany w co najmniej 17 krajach na całym świecie od czasu jego wykrycia w Indiach, które obecnie walczą z niszczycielską falą zakażeń COVID-19. W Europie najbardziej dotkniętym krajem jest Wielka Brytania.

WHO twierdzi, że chociaż większość regionów na całym świecie rejestruje obecnie mniej infekcji, w Azji Południowej i Azji Południowo-Wschodniej następuje dramatyczny wzrost.

Indyjski system opieki zdrowotnej został przytłoczony, gdy wzrosła liczba infekcji COVID-19

Niektórzy eksperci obawiają się również, że wariant indyjski może przekształcić się w rodzaj „super mutacji”, która będzie nadal rozprzestrzeniać się na całym świecie.

Wariant indyjski składa się z dwóch mutacji w białku kolca wirusa. Białko szczytowe umożliwia wirusowi przedostanie się do organizmu i zakażenie go. Wariant indyjski jest nosicielem mutacji E484Q, bardzo podobnej do mutacji E484K, która występuje w wariancie południowoafrykańskim i brazylijskim. Wiemy, z badań eksperymentalnych, że może do pewnego stopnia ograniczać działanie przeciwciał neutralizujących. Różnica jest taka, że E484K prowadzi do tego, że w odpowiednim miejscu - 484 - łańcucha aminokwasów białka kolca w miejsce kwasu glutaminowego podstawiana jest lizyna. W przypadku E484Q zamiast kwasu glutaminowego występuje glutamina. Należy podkreślić fakt, że pojedyncza mutacja nie pokona całkowicie skuteczności szczepionek przeciw COVID-19 i nie doprowadzi do całkowitego oszukania układu odporności ozdrowieńców. To wymaga głębszych zmian w genomie wirusa.

Ludzie czekający w kolejce do testów Covid w Dżammu w Kaszmirze

W Indiach nastąpił gwałtowny wzrost liczby zgonów spowodowanych przez COVID-19

Im więcej zakażonych osób, tym więcej replikacji, a co się z tym wiąże, większe ryzyko, że pojawiać się będą mutacje, które przynoszą korzyść dla wirusa. Nie lekceważmy SARS-CoV-2, niezależnie od wariantu. Musimy przecinać łańcuchy szerzenia się zakażenia. Nawet jeśli nie zawsze szczepienie zabezpiecza przed zakażeniem, to często prowadzi do spadku poziomu wiremii, a co za tym idzie, skraca się czas replikacji wirusa w organizmie i ogranicza możliwość jego rozprzestrzeniania.

Naukowcy są przekonani, że istniejące szczepionki pomogą kontrolować wariant, jeśli chodzi o zapobieganie ciężkiej chorobie.

Dla większości ludzi szczepionki mogą oznaczać różnicę między niewielką chorobą lub jej brakiem, a wylądowaniem w szpitalu z ryzykiem śmierci. Dlatego weź pierwszą zaproponowaną szczepionkę. Nie czekaj na idealną szczepionkę. Nie licz, że pandemia sama przejdzie, że Ciebie to nie dotyczy. Działaj, póki nie jest za późno.

Bibliografia:

https://www.aljazeera.com/news/2021/4/30/where-is-indias-double-mutant-covid-strain-present-in-europe
https://www.euronews.com/2021/04/28/indian-covid-19-variant-detected-in-at-least-seven-european-countries-ecdc
https://www.dw.com/en/who-classifies-indian-coronavirus-mutation-as-a-variant-of-concern/a-57488436
https://www.dw.com/en/the-covid-variant-from-india-what-we-know-so-far/a-57313664
https://www.bbc.com/news/world-asia-india-56844925
https://www.medonet.pl/koronawirus/koronawirus-w-polsce,indyjska-mutacja-koronawirusa-w-polsce--co-o-niej-wiemy-,artykul,68453897.html#indyjska-mutacja-koronawirusa-a-skutecznosc-szczepionek-przeciw-covid-19

Autor: mgr Natalia Słoniewicz

Comments are closed.